Akce

Designblok 2019

Dnes jen velice stručně a spíše obrázkově na téma českého designu, jehož velký svátek se každoročně slaví v areálu holešovického výstaviště. To, co začínalo jako nezávislá akce pár nadšenců moderního českého designu a řemeslné výroby, se v průběhu dvaceti let změnilo asi na největší výstavu originálních výrobků, konceptů a stylů.

Dziś tylko krótko i raczej zdjęciowo na temat czeskiego dizajnu. Co roku w październiku w gmachu starej haly wystawowej w Holešovicach ma miejsce najważniejsze wydarzenie dizajnowe: Designblok. Coś, co kiedyś zaczynało jak niezależne spotkanie kilku miłośników czeskiego dizajnu oraz produkcji rękodziełnej, zostało w ciągu dwudziestu lat największą wystawą oryginalnych produktów, konceptów lub stylów.

Každý rok je Designblok věnován určitému tématu, jež si bere na mušku. Letošním tématem byla budoucnost a mottem: „Ahoj, future!“ Toto téma samozřejmě nabízí velké množství interpretací a pojetí, včetně ekologických a udržitelných.

Designblok jest zawsze poświęcony jakiemuś ogólnemu tematowi. W tym roku zwracał uwagę na przyszłość i motto brzmiało: „Ahoj, future!“ (Cześć, future!) To pojęcie oferuje akurat sporo możliwych interpretacji włącznie z ekologiczną lub wytrzymałościową (ang. sustainable).

Doposud jsem Designblok nenavštívila a býval vždycky parketou a zamilovanou akcí mojí sestry. Jelikož ovšem letos sestra nemohla, protože se geograficky vzdálila tak, že není reálné si do Prahy zajet na akci, převzala jsem po ní štafetový kolík a vydala se poprvé do starých výstavních prostor, jejichž sláva už dávno pominula. Jejich zanedbanost a omšelost dává o to více vyniknout produktům vyrobeným se speciální péčí a z poctivých, často ušlechtilých materiálů.

Do tej pory nie odwiedziłam jeszcze Designbloku, bo on zawsze bywał ukochaną akcją mojej siostry. W tym roku jednak siostra nie była w stanie wziąć udziału, bo wyjechała dość daleko za granicę, skąd niemożna wracać do woli, więc zapadła decyzja, że pójdę i w jej imieniu odwiedzę imprezę czeskiego dizajnu.

Byla jsem zvědavá na atmosféru, jež zde vládne, a zjistila jsem, že je na mě až příliš hipsterská. Nepopírám, že věci zde byly krásné, vždy pečlivě promyšlené a s příběhem, ale pořád jsou to hlavně věci, bez nichž – pokud chceme mluvit o ekologičnosti a udržitelnosti – bychom se mohli klidně obejít. Tedy kromě těch, které jsou vyráběny z odpadků, a jejichž existence je vlastně jen přidanou hodnotou našeho spotřebního světa.

Hala wystawowa pochodzi z początku XX wieku i dlatego jest już dość stara i zaniedbana. Ten klimat jednak bardzo dobrze towarzyszy produktom tworzonym z specjalną troską i z wysokiej jakości materiałów. Byłam ciekawa atmosfery wydarzenia i wydawała mi się ona dość (może nawet za) hipsterska. Nie zaprzeczam, że rzeczy, które obejrzełam, były piękne, z pomysłem i historią i oryginalne, ale nadal „tylko” rzeczy. Jeżeli interesujemy się ekologią i stabilnością (ang. sustainability), wydaje mi się, że bez większości z nich moglibyśmy sobie spokojnie żyć. Oczywiście poza tymy, które są produkowane z zużytych już produktów i z śmieci. Te mają z kolei dużą wartość dodaną.

Největším zážitkem pro mě byla expozice polských hrnečků, jež znám z Varšavy. Jakmile jsem je zbystřila, hned mě napadlo, že Češi kopírují polskou tradici a ještě ji prezentují na Designbloku. Byla jsem tedy moc potěšená, když jsem se dala do řeči s vystavovatelem, který mi vysvětlil, že jsou to pořád ony ikonické polské hrnečky (které jsem mimochodem dávala loni své nejlepší kamarádce k Vánocům), jen navržené ve spolupráci s českými grafickými designery, aby jejich obsah a výpověď působil pochopitelně a přitažlivě i pro české publikum.

Najciekawszym jednak przeżyciem była ekspozycja polskich kubków porcelanowych, które znam z Warszawy. W momencie kiedy je zauważyłam, przyszło mi do głowy, że Czesi kopiują polską tradycję i jeszcze ją prezentują na Designblokowi. Ucieszyłam się więc, kiedy zagadnęłam sprzedawcę, który mi wytłumaczył, że chodzi wciąż o owe polskie kubki (które dałam np w zeszłym roku mojej najlepszej koleżance na Święta), tylko że zostały one wyprodukowane w współpracy z czeskimi projektantami graficznymi, żeby były bardziej zrozumiałe i atrakcyjne dla Czechów.

Překvapilo mě, že sám vystavovatel byl z Francie. Objasnil mi, že když francouzská firma dělá reklamu, PR a prezentaci polským výrobkům, stanou se rázem v Čechách mnohem populárnějšími, než když jsou „jen“ polské. Smutné, ale dala jsem mu za pravdu. Někdy máme tendenci hledat vzory a obdivovatelné věci příliš daleko, zatímco nám často leží nadosah.

Zdziwiłam się jednak, dowiedziawszy się, że sprzedawca pochodzi z Francji. Wyjaśnił, że jeśli francuska firma robi reklamę, PR oraz prezentację polskim produktom, robią się od razu ciekawsze dla czeskiego człowieka, niż będąc „tylko” polskie. Smutne, ale prawdziwe… Czasami mamy tendencję szukać wzorów i interesujących spraw zbyt daleko zamiast patrzeć w pobliżu.

Kromě hrnečků mě nejvíc zaujal pohyblivý domek, jehož původní myšlenka navazuje na kočovnickou tradici a maringotku jakožto součást české krajiny. Je plně vybavený, samoudržitelný, ekologický a krásný. Poetický, romantický. A jmenuje se Aranka. Podívejte se sami!

Oprócz kubków spodobał mi się ruchomy domek. Pierwszy pomysł na jego stworzenie odnosi się do starej tradycji koczowania i „maringotki“ (przyczepa mieszkalna) jak części typowego czeskiego krajobrazu. Wnętrze jest w pełni wyposażone i chodzi o stabilny, ekologiczny i piękny „dom“. Poetyczny, romantyczny. I ma na imię Aranka. Sprawdźcie sobie!

Aranka

Napsat komentář

Vaše emailová adresa nebude zveřejněna. Vyžadované informace jsou označeny *